Brytyjczycy w święta głęboko dosięgają do kieszeni  Wraz z świata

Temat: Wielka Brytania

  • Nowa opłata dla kierowców. "Najostrzejsze" regulace na świecie
  • Funt spadł poniżej pięciu złotych. Następne "nie" dla brexitu uderzyło w brytyjską walutę
  • Nowy obowiązek dla Polaków na Wyspach. Wszystko, co musisz wiedzieć
  • Żyją tysiące kilometrów od czasu Londynu, obawiają się brexitu. "Chodzi o całe używane przez nas życie"
  • "Absolutnie katastrofalne". Gigant ostrzega przed skutkami braku porozumienia

Wprawdzie w czasie świąt Bożego Narodzenia po Wielkiej Brytanii tradycyjnie przywoływana jest wykreowana przez Dickensa postać skąpca (Scrooge’a), jednakże rzeczywistość jest zupełnie odmienna: Brytyjczycy o tej porze roku sięgają do portfela bardzo głęboko.

Z raportu banku ING, przeprowadzonego wśród 11 700 osób mieszkających UE wynika, że Brytyjczycy są w czołówce respondentów posiadających wyraźne wyobrażenie, jak wiele i na co mają zamiar wydać, choć w szczodrości ustępują Rumunom.

Brytyjczycy rzucili się na sklepy. W listopadzie wydali najwięcej od dekady

Ile na prezenty?

Na same tylko prezenty statystyczny Brytyjczyk wyda w tegoroczne święta 350 funtów (ok. 440 euro), blisko pięćdziesiąt proc. więcej niż Francuzi i Luksemburczycy, zajmujący następne i trzecie miejsce. W proporcji do średniej profitów o wiele bardziej szczodrzy okazują się jednak Rumuni.

Ci ostatni wydadzą na świąteczne prezenty blisko 1/3 grudniowej pensji.

Zanosi się na to, że także i tym razem Brytyjczycy i Rumuni będą posiadali najwyższy poświąteczny dług do spłacenia. W ub. r. – odpowiednio 14 proc. Brytyjczyków i 20 % Rumunów spłacała rachunki za święta długo po katalogów zakończeniu, przy europejskiej umiarkowanej 9 procent.

Obowiązkowy indyk

Drugą najwyższą pozycją w świątecznym budżecie wydaje się żywność i napoje pochłaniające ok. 160 funtów dzięki statystyczne gospodarstwo domowe. Żelaznym wydatkiem jest indyk, wyjąwszy którego 3/4 wyspiarskich rodzin nie potrafi sobie wyobrazić sobie świąt, jakie możliwości jest stosunkowo nową tradycją.

Jeszcze w latach 50. indyk był daniem bardzo wyszukanym, ale dużo stracił ze swej unikalności, gdy zaczęto go uprawiać na masową skalę, zaś lodówka stała się artykułem niezbędnego wyposażenia gospodarstwa domowego.

Sondaż ING wykazał, że blisko połowa Anglików i Rumunów oszczędzała wraz z myślą o sprostaniu świątecznym wydatkom, ale 41 proc. ogółu ankietowanych nie ma wyobrażenia, ile święta będą pierwotnego kosztować.

30 proc. w ogóle nie sądzi o wydatkach bez względu na ich aktualną budowę materialną.