Amazon. Start polskiej wersji serwisu

Amazon kusi Polaków serwisem po polsku

Klienci internetowego sklepu Amazon od środy mogą korzystać wraz z polskiej wersji niemieckiego strony amazon. de. Ceny są prezentowane w euro, lecz przeliczane na złotówki. - Polska jest dla naszą firmę ważnym krajem. Chcemy tutaj pozostać i kontynuować inwestycje - zapowiedział Ben Howes z Amazon. Koncern ulokował na terytorium polski już 3 mld zł.

Polski wówczas trzeci język obcy, w jakim można korzystać ze strony amazon. de. Po 2015 roku została uruchomiona wersja anglojęzyczna, a przy sierpniu 2016 r. dodano język holenderski.

Do tej pory klienci z Polski robili zakupy w Amazon, korzystając z stron przygotowanych na inne rynki. Przetłumaczone zostały m. in. nawigacja serwisu i spisy kilku milionów produktów a mianowicie tłumaczone są kolejne. Wraz ze startem polskiej wersji serwisu, koncern umożliwił też korzystanie z polskojęzycznego oddziału obsługi klienta przez mejl i telefon. Serwis oferuje ponad 100 mln wyrobów w 30 kategoriach, wraz z czego po polsku po momencie wprowadzenia obsługi w języku polskim kilkanaście mln zostało przetłumaczone.

Sklep internetowy

Przygotowania do rozewrzenia polskiej wersji językowej porządny od wielu miesięcy. Amazon zapewnia, że każdego dnia na stronie przybywać mają kolejne polskie opisy. Coraz większą ilość ma być też towarów od polskich dostawców jak i również producentów.

Pełna płaca za pół etatu. Amazon walczy o odzyskanie sławy

Prezentowane w serwisie ceny podawane są przy euro, z przeliczeniem obliczenia na złotówki podczas finalizowania zakupu.

Klienci z Polski nie będą dzięki razie mogli korzystać spośród oferty abonamentowej koncernu Amazon Prime. Polscy klienci potrafią korzystać z opcji dostarczenia przesyłki w ciągu jeden-dwa dni roboczych. Wraz wraz z uruchomieniem polskojęzycznej wersji strony obniżony został też próg wartości zamówienia, który upoważnia do darmowej dostawy spośród amazon. de w przeciągu 3-5 dni.

Elektronika i nie tylko

Jak powiedział dyrektor komunikacji konsumenckiej na Europę w Amazon Ben Howes, polskojęzyczna wersja witryny ma zwiększyć zainteresowanie zarówno klientów, jak i dostawców z Polski ofertą Amazonu.

- Już obecnie jest ono całkowicie spore. Mamy w naszym kraju ogromne grono klientów, którzy dotąd robili u nas promocje, korzystając z różnych odmiany naszego serwisu, w tymże zwłaszcza niemieckiej, ale także brytyjskiej czy francuskiej. Szczególnie chętnie kupowali elektronikę, w tym czytniki e-booków Kindle, popularną kategorią są również zabawki – powiedział.

Pytany o to, lub planowane jest stworzenie autonomicznej strony amazon. pl, po miejsce przetłumaczonego na lokalny niemieckiego serwisu, Ben Howes podkreślił, że "dla klienta liczy się przede wszelkim oferowana cena, odpowiedni wybór produktów – a ów na amazon. de wydaje się naprawdę szeroki - oraz wygoda w robieniu zakupów".

- Ważne wydaje się więc, by w ich trakcie nie było bariery językowej, czas oczekiwania był krótki i obsługa kontrahenta na najwyższym poziomie a mianowicie dodał.

Centra logistyczne

Rzeczniczka Amazon Polska Marzena Więckowska podkreśliła, że choć na terytorium polski znajdują się trzy centra logistyczne firmy, nie wszystkie towary wysyłane do odwiedzenia polskich klientów pochodzić są z podpoznańskich Sadów, czy z Bielan Wrocławskich.

- Produkty zamawiane poprzez klientów z Polski mogą się znajdować w własnych centrach logistycznych poza krajem. System na bieżąco sprawdza, jak daleką drogę musi pokonać zamówienie. Kupujący tutaj klient od razu dowiaduje się, czy jest realna dostawa produktu następnego dnia, czy też trzeba stanie się poczekać dzień lub więcej niż jeden dłużej - powiedziała.

Postawili na nowe technologie jak i również to się opłaciło. Oto najbogatsi tech-miliarderzy

Koncern spodziewa się, że następstwem uruchomienia polskiej wersji portalu będzie większa niż przedtem obecność w sklepie wyrobów od polskich dostawców jak i również producentów. Marzena Więckowska przyznała, że firma już przy tej chwili jest "pozytywnie zaskoczona" liczbą polskich przedsiębiorców, którzy już sprzedawają swoje produkty poprzez witryny firmy. Amazon nie podaje jednakże bliższych danych na ten temat.

Polski rynek

Przedstawiciele koncernu nie pragną mówić, jakie biznesowe nadzieje wiążą z szerszą aniżeli dotąd obecnością na polskim rynku, nie komentują także działań obecnej na przedtem konkurencji.

- Nasze państwo jest dla nas zasadniczym krajem. Chcemy tu pozostać i kontynuować inwestycje. Nasz start w Polsce nie zaakceptować jest związany z działaniami konkurencji – lokalnej, bądź międzynarodowej, skupiamy się przede wszystkim na konsumentach. Sprawa udziałów w rynku odrzucić jest dla nas najważniejszą sprawą – powiedział Ben Howes.

Jego w mniemaniu, dzięki wdrażanemu właśnie projektowi, zmienić się może postrzeganie koncernu w Polsce, dotąd kojarzonego z obecnymi przy kraju centrami logistycznymi.

Praca w Amazon

- Wierzymy, że teraz Amazon będzie się szybciej kojarzył ze sklepem internetowym, aczkolwiek cieszymy się, że przebywamy postrzegani jako pracodawca, hdy mówi się o postanowieniach pracy u nas, na temat możliwościach rozwoju w własnej firmie. Gdyby nie nasza logistyka, nie mielibyśmy tak zaawansowanej oferty dla klientów sklepu internetowego – powiedział.

Warren Buffett spada z podium miliarderów. Zaskakująca zmiana

Howes podkreślił, że polscy klienci mogą się spodziewać kolejnych udogodnień i ergonomiczności, przygotowywanych przez koncern po ich ojczystym języku.

Amazon budzi też kontrowersje, szczególnie wśród związków zawodowych. Na koniec września związkowcy zaangażowani w globalną kampanię dzięki rzecz poprawy warunków roboty w Amazon zorganizowali pikietę pod luksemburską siedzibą firmy Amazon EU Sarl.

Amazon jest obecny po Polsce od 2014 roku. Pod Wrocławiem i Poznaniem działają trzy centra logistyczne koncernu, jest też Centrum Rozwoju Technologii w Gdańsku i biuro Amazon Web Services w Warszawie. Do tej pory firma zainwestowała w własnym kraju ponad 3 mld zł, zatrudnia na porządne przeszło 5, 5 tys. osób.