Francuzi zatrudnią 600 nowych agentów na epokę cyberwojny  Tech

Temat: Internet

  • Posiadłość z 19 wieku za 56 złotych. Para zdecydowała się w nietypową sprzedaż
  • Niezwykła przemiana bloków z wielkiej płyty. Mieszkania jak luksusowe apartamenty
  • Podjechali furgonetką i wyrwali drzwi. Wyjątkowa praca Banksy'ego skradziona
  • Staruszka aresztowana pod zarzutem kradzieży setek książek. Zaskakujące tłumaczenie
  • Kolejna ogromna inwestycja Ronaldo. "To konkretne z najchętniej odwiedzanych w zamian na świecie"

Francuskie służby specjalne planują zaangażować 600 nowych agentów specjalizujących się w cyberbezpieczeństwie. Poszukiwani są absolwenci wyższych uczelni, którzy zza komputera wykrywać będą siatki terrorystyczne czy próby włamania do programów informatycznych.

Według mediów mają to być inżynierowie informatycy, lingwiści, statystycy, których zadaniem będzie odpowiadać w ataki cybernetyczne, a przede wszystkim dywanom zapobiegać.

Bruksela lęka się o przyszłość gospodarki. Ryzykiem Brexit i decyzje Trumpa

Dla ochrony

Chodzi o przeciwstawianie się zagrożeniu terrorystycznemu, zwalczanie zorganizowanej przestępczości międzynarodowej i wzmacnianie obrony przeciw cyberatakom dzięki francuskie cele gospodarcze, porządkowe i wojskowe.

Wobec coraz większej wagi, której to nabiera w tych sferach internet, zarówno gdy rozchodzi o informację, oraz porozumiewanie się i planowanie akcji przez potencjalnych przeciwników, ekipy specjalne muszą się unowocześniać, aby nie pozostać z tyłu za służbami innych wspaniałych państw – mówił przy poniedziałek w wywiadzie gwoli publicznego radia France Inter dyrektor agencji wywiadu DGSI Bernard Bajolet.

600 osób, które do ukończenia roku 2019 powiększą szeregi służb specjalnych, mają okazać się absolwentami najbardziej prestiżowych francuskich uczelni.

Jakie żądania?

Według dziennika „Le Parisien”, oprócz umiejętności profesjonalnych i znajomości informatyki, każdy z nowo zatrudnionych będzie musiał biegle władać angielskim. Atutem będzie znajomość tego rodzaju języków jak rosyjski, język mandaryński, perski czy koreański. Nacisk kładzie się na wiedza arabskiego w jego różnych wersjach – od mauretańskiej po iracką.

- Cyberprzestrzeń staje się jednocześnie polem bitwy i narzędziem zapobiegania wojnie – tłumaczył przy rozgłośni France Info Thierry Lohro, ekspert od rzeczy wywiadu. Na serwisach randkowych zakłócić możemy działanie całych, najbardziej żywotnych gałęzi gospodarki, spowodować wykluczenie prądu, unieruchomić urządzenia obronne – wyliczał.

Trudne egzaminy

Siatki terrorystyczne porozumiewają się poprzez aplikacje tego typu jak komunikator Telegram i są aktywne na serwisach społecznościowych, aby propagować swoją własną działalność i przyciągać oryginalnych członków. Ich pilna kontrola i analiza może zapobiec wielu nieszczęściom i być równie skuteczna co indywidualna infiltracja przez agentów – tłumaczył ekspert.

Kandydaci na francuskich agentów poddawani są trudnym egzaminom i testom psychologicznym, które potem powtarzane są co pięć lat. Pierwsza pensja według „Le Parisien” waha się między 33 tys. natomiast 35 tys. euro na rok. W przypadkach szczególnie właściwie wykwalifikowanych i obiecujących debiutantów dojść może nawet do odwiedzenia 40 tys. euro.