Ice Bucket Challenge przyniósł przełom w walce z ALS  Pieniądze

Miliony oblały się lodowatą wodą z wiadra. Akcja pomogła nieuleczalnie chorym

Pamiętacie, jak ludzie a mianowicie znani i nieznani a mianowicie wylewali na siebie wiadro lodowatej wody? To był "Ice Bucket Challenge" - akcja, która miała odnieść uwagę na los chorych na stwardnienie zanikowe poprzeczne (ALS) i pomóc w zbiórce pieniędzy na badania nad nową terapią. Zebrano ponad 115 mln dolarów i udało się osiągnąć zwrot w badaniach nad dolegliwością.

Minęły dwa czasy od apogeum akcji "Ice Bucket Challenge". Latem 2014 roku w internecie pełno stało się filmików z osobami, które oblewają się lodowatą wodą. Do akcji chętnie dołączyły największe gwiazdy świata sportu, polityki, rozrywki. Wśród wymienionych m. in. Bill Gates, Mark Zuckerberg, Justin Timberlake, George W. Bush, bądź Stephen Curry.

Ogromna popularność

Chory prezenter kończy pracę po czterdzieści latach. Czym jest ALS, które go zabija?

Łącznie na całym świecie w akcji "Ice Bucket Challenge" udział wzięło 17 mln osób, a nagrania odtworzyło aż 440 mln jednostek.

"Ice Bucket Challenge" był pomysłem Corey'a Griffina, przedsiębiorcy z USA, którego przyjaciel, baseballista Pete Frates choruje na stwardnienie zanikowe boczne. Zamysłem było zwiększenie świadomości ludzi o poważnej chorobie stwardnieniu zanikowym bocznym, zwanym także chorobą Lou Gehriga. A przy tym zebranie pieniędzy na doświadczenia nad nią.

Jak się teraz okazuje podczas zaledwie jednego miesiąca po samych Stanach Zjednoczonych zarobek z akcji przyniósł ponad 115 mln dolarów, a pod każdą szerokością geograficzną 200 mln dolarów. Pozwoliło to sfinansować kilka planów badawczych, a wśród nich jeden kluczowy. Naukowcy stwierdzili bowiem odmianę genu, który to odpowiada za chorobę. Określa się NEK1 i pojawia się w zmutowanej formie u większości chorych.

Dzięki odkryciu naukowcy dowiedzą się, w jaki środek powstaje ALS, co przyczyni się do opracowania skutecznego leczenia. Naukowcy przyznają, hdy gdyby nie "Ice Bucket Challenge" nie udałoby się dokonać przełomu, ponieważ grant, który dostali na doświadczenia wynosił zaledwie 4 mln dolarów.

Lekarstwo na ALS

Zanikowe stwardnienie poprzeczne to choroba, na którą nie ma lekarstwa. Właśnie na tę chorobę cierpi jeden z najwybitniejszych astrofizyków w historii, Stephen Hawking.

Choroba, pokrótce ALS (od amyotrophic lateral sclerosis) prowadzi do porażenia neuronów ruchowych i stopniowego upośledzenia kolejnych mięśni ciała. Zabija średnio w 3 do 5 lat. Lekarze odrzucić potrafią stwierdzić, dlaczego Hawking żyje dłużej. Schorzenie to częściej występuje u mężczyzn, zwykle w szóstej i siódmej dekadzie życia. Być może wystąpić też u osób młodych.