Czy warto inwestować w nieruchomości? Hossa deweloperów

Silna hossa deweloperów. Inwestorzy zamiast lokat wolą nieruchomości

Deweloperzy budują coraz więcej mieszkań, a klientów odrzucić brakuje. Pomagają w tymże także banki, ale odrzucić poprzez akcje kredytowe, a… niskie oprocentowanie lokat. Klienci lokują pieniądze w nieruchomościach, co dodatkowo napędza zbyt.

Polacy kupują więcej mieszkań, a deweloperzy odnotowują coraz to lepsze rezultaty. WIG-nieruchomości w ciągu roku kalendarzowego wzrósł o ponad 30% i jest już najwyżej od sierpnia 2011 roku. Dla inwestorów to wyśmienita wiadomość – zero nie stoi na przeszkodzie, aby hossa w filii trwała dłużej. Plany deweloperów są ambitne, a zapłaty na rynku nie brakuje.

Solidny wzrost wyników

Robyg w I półroczu zbył o 23 proc. większą ilość mieszkań niż rok uprzednio, a Dom Development na temat 26 proc. więcej. Jednakowym wzrostem wyników może wyróżnić się Polnord i Budimex. Większość deweloperów po pierwszym półroczu pobiła swój wynik z poprzedniego roku, choć sam 2016 nie należał do słabych lat na rzecz branży.

Z transportu Echo Investment w Jak i również półroczu sprzedał o 81 proc. więcej niż rok kalendarzowy wcześniej. Zarząd spółki obok okazji wyników ocenił, iż możliwe jest zajęcie dominującej pozycji wśród deweloperów mieszkaniowych w ciągu 2-3 czasów.

Dwucyfrowa poprawa efektów świadczy o tym, że hossa deweloperów nie wydaje się oderwana od fundamentów. Stabilny wzrost cen mieszkań przy rekordowych obrotach dzięki rynku może świadczyć już o poważnym ożywieniu dzięki rynku nieruchomości.

Mieszkanie zamiast lokaty

Jak wynika z indeksu hedonicznego stworzonego przez NBP dla rynku wtórnego, ceny mieszkań przy największych polskich miastach wzrosły w ciągu roku aż o 7 proc. Do tego warto zauważyć, że w 2016 roku gotówkowe wydatki na zakup świeżych mieszkań w siedmiu największych miastach kraju przekroczyły 14, 2 mld zł. Jest to rekordowy wynik w całej historii polskiego sektorze deweloperskiego. Dla kontrastu, przy 2012 roku wydatki w siedmiu polskich miastach wynosiły zaledwie 6, 1 mld zł gotówki.

Sektor bankowy nie rozpieszcza odbiorców oprocentowaniem na lokatach, chociaż o czasach deflacji jesteśmy wstanie już zapomnieć. Według informacji Narodowego Banku Polskiego wraz z maja tego roku, nabywca banku może liczyć dzięki oprocentowanie na poziomie 1, czterech proc. Trudno się zatem dziwić, że część klientów sięga po pieniądze ulokowane na depozytach i inwestuje w nieruchomości. Z 1 strony na rosnącym branży można zarobić na wzroście wartości nieruchomości. Z innej strony – rozwija się rynek wynajmu i dom może przynosić regularne dochody.

Trend bez korekty

Z danych Ministerstwa Sprawiedliwości powstaje, że Polacy kupili przy 2016 roku około 266 tys. mieszkań, czyli o 14 proc. więcej niż rok wcześniej. Są wówczas dane o liczbie podpisanych aktów notarialnych. Niemal wszelkie dane wskazują na silny popyt na lokale mieszkalne, a tuż zbyt rogiem jest jeszcze hucznie zapowiadany projekt Mieszkanie Oraz. Z punktu widzenia deweloperów notowanych dzięki GPW, to także ma możliwość okazać się impulsem do odwiedzenia dalszych wzrostów – wszystko zależy od podpisanych kontraktów. Mieszkania z nowego aplikacji ktoś będzie musiał wybudować.

Biznes deweloperów zależy głównie od sytuacji gospodarki krajowej. Obecnie ożywieniu dzięki rynku sprzyja rekordowo małe bezrobocie, rosnące zarobki, niewielkie stopy procentowe i ogromna aktywność osób inwestujących w nieruchomości. To mieszanka danych, która sugeruje kontynuację trendu. Dopóki wyceny spółek nie zaakceptować oderwą się od fundamentów, a deweloperzy będą regularnie poprawiać wyniki finansowe, hossa w tym sektorze wydaje się niezagrożona.