Fuzja Pekao i Alior Agencji bankowej to zły pomysł. Kurs akcji banków ostro w dół

Pomysł połączenia Aliora spośród Pekao załamał kurs działaniu obu banków

To nie wydaje się być dobry pomysł - przekazują się mówić akcjonariusze do zarządu Pekao i Aliora. Chodzi o możliwość znacznie bliższej współpracy lub nawet połączenia obu banków. Chociaż ostatecznej decyzji co do fuzji jeszcze nie dzierży, kursy akcji spółek spadały przez cały dzień i były jednymi z najsłabszych ogniw na WIG20.

Możliwość fuzji świeżo zrepolonizowanego banku Pekao i złotego dziecka Wojciecha Sobieraja, byłego, bardzo dobrze ocenianego szefa Alior Banku, wystraszyły akcjonariuszy i spowodowały sporą oferta akcji obu instytucji. Pekao i Alior ciągną pełny indeks WIG20 na południe. Notowania osuwały się rano odpowiednio o ponad pięć i 4 proc. przy naprawdę sporych obrotach (Pekao - 146mln zł; Alior -30 mln zł).

Ostatecznie PKO spadło w całej sesji o 1, 98 proc., zaś Alior o 3, 96 proc.:

Foto: interes. onet. pl / surowce prasowe Foto: biznes. onet. pl / materiały prasowe

Wszystko przez wiadomość z danego rana o tym, hdy obie spółki zawarły list intencyjny "dotyczący wstępnych dysputy oraz analiz wykonalności pierwotnego potencjalnej współpracy oraz zamiany informacji lub połączenia obu podmiotów". "Obecnie strony nie podjęły jeszcze żadnych wiążących decyzji dotyczących swojej potencjalnej współpracy. W szczególnie, takie decyzje nie pozostaną podjęte i wdrożone, tak długo jak możliwe korzyści strategiczne jak i również finansowe nie zostaną oszacowane" - czytamy w komunikacie banku Pekao.

Foto: Stooq. pl WIG20 we wtorek rano 24. 10. 2017 r.

Po fuzji Pekao i Alior Banku powstałby gigant

Choć władze spółki przekonują, że "na aktualnym etapie, rozważane scenariusze przebywają zróżnicowane", to wiadomo, że ruszają prace dotyczące "oceny możliwości i potencjalnych względów przejęcia i/lub połączenia (fuzji) z polską instytucją finansową - Alior Bank".

Bliźniaczy przekaz wysłał również sam bank z melonikiem. Przypomnijmy, żę największym akcjonariuszem obu instytucji bankowych jest PZU. Ubezpieczyciel zdobył oba banki w ramach repolonizacji sektora bankowego. PZU wraz z PZU Życie oraz TFI PZU mogą mieć łącznie 31, 65 proc. akcji Alior Banku. Po przypadku Pekao 20 proc. akcji należy do PZU, a 12, 8 proc. do Polskiego Funduszu Rozwoju.

Po połączeniu obu instytucji powstałby prawdziwy gigant w polskim sektorze bankowym. Obecnie kapitalizacja rynkowa Pekao wynosi ok. 31 mld zł, Aliora 8, pięć mld zł. Wspólnie to ok. 40 mld zł. Większy na giełdzie stałbym się jedynie PKO BP spośród kapitalizacją giełdową rzędu 46 mld zł.

Dwie zrepolonizowane spółki idą w kierunku sobie?

Co ciekawe, wcześniej przedstawiciele PZU i PFR informowali, że PZU nie ma planów łączenia Pekao i Aliora. To była zresztą jedna z najpopularniejszych obaw ekspertów po repolonizacji obu placówek. Zarzuty dotyczyły tego, czy spółki nie staną się de facto znacjonalizowane, innymi słowy nie będą kolejnym łupem dla polityków i wówczas właśnie polityka nie zostanie odgrywała w nich prymarnej roli. Takie postawianie sprawy zdecydowanie odrzucał wówczas w rozmowie z Business Insider Polska były prezes PZU Michał Krupiński.

- Proszę zobaczyć, w jaki sposób zarządzamy Alior Bankiem. Nie istnieje mowy o żadnych naciskach. W Aliorze jest niesłychanie profesjonalny zarząd. Zostawiamy jemu pełną suwerenność decyzyjną. Chodzi o to, żeby budować wartość dodaną dla akcjonariuszy - mówił nam w grudniu zeszłego roku Michał Krupiński.